Emilia Tomkiewicz

Z dnia na dzień

Odroczenie obowiązku szkolnego

          Od lutego zmagałam się z pokonaniem procedury, a raczej braku kompetencji urzędników, zmierzającej w kierunku otrzymania decyzji o odroczeniu obowiązku szkolnego dla Emilki.

          Zaczęło się od interwencji w przedszkolu a raczej postawienia przede mną pytania : "czy Emila idzie do szkoły, czy tez zamierzam ją pozostawi jeszcze przez rok w przedszkolu?' zrobiłam wielkie oczy i dopadła mnie kompletna pustka, nie miałam pojęcia co z tym dalej począć. W rezultacie miałam stawić sie w poradni Psychologiczno - Pedagogicznej. Burza mózgu, pytania do terapeutów na lewo i prawo, rozmowy z innymi mamami. Jest. Decyzja podjęta. Odraczamy. Udaje sie do poradni i mówię, że chcę odroczyć córce obowiązek szkolny, co mam zrobić. Pani podsuwa mi wniosek, proszę to wypełnić i czekać na termin badania. Wniosek wypełniam, badanie sie odbywa, dostaję orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego na czas szkoły podstawowej. Coś mi tu nie gra. Brak informacji o odroczeniu? Co dalej? Wskazówek żadnych. Dzwonię do przedszkola - Pani dyrektor potwierdza moje obawy, że brak jest wzmianki o odroczeniu, trzeba sie odwołać. Ale ja we wniosku jasno określiłam cel jako odroczenie....

       Dzwonię do Poradni - otrzymała Pani to co pani chciała. I nie przegadasz, że tego nie chciałam.

        Siadam w Internet  i grzebię  w przepisach. Okazuje się, ze poradnia winna wydać opinię o potrzebie odroczenia obowiązku szkolnego. Pani w poradni załamuje ręce i nie wie co ma ze mną począć. Wydzwania do kuratorium i wyżej, po tygodniu dowiaduję sie, że podjęła decyzję, że wyda mi opinię i z nią pewnie szkoła mi odroczy naukę, co ja juz dawno wiem , że to ma być opinia a nie orzeczenie. Dostałam w końcu opinię, złożyłam w szkole wniosek i jutro mam mieć moją wyczekaną decyzję. Aż się zaczęłam zastanawiać, ze może jakaś siła wyższa nade mną się pastwiła, że może powinnam Emilę jednak puścić do szkoły!

A więc, jeżeli ktoś zamierza swemu dziecku odroczy obowiązek szkolny - to wg. nowych przepisów można odroczyć do 8 roku życia i

  1. należy w właściwej miejscowo poradni Psychologiczno - Pedagogicznej złożyć wniosek o wydanie opinii o potrzebie odroczenia obowiązku szkolnego    (orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego na czas przedszkola pozostaje nadal ważne)
  2. po otrzymaniu opinii idziemy do właściwej ze względu na miejsce zamieszkania szkoły podstawowej, tam składamy do dyrekcji wniosek o odroczenie obowiązku szkolnego, dołączamy opinię z poradni i czekamy na decyzję dyrekcji
  3. po otrzymaniu decyzji nadal cieszymy sie byciem w przedszkolu

POWODZENIA!

            Teraz czeka nas przeprawa związana z uzyskaniem nowego trzeciego juz orzeczenia o niepełnosprawności. I tu znowu walka o niezliczone ilości zaświadczeń, nie wiem po co, chyba żeby zaśmiecić archiwa i zmarnować nam masę bezcennego naszego czasu. Tym bardziej że jest to kontynuacja. Mamuśka walczy ale dziecko całe szczęście rehabilituje się na turnusie w 12 Dębach.